17 Lut

Mali Powstańcy – Run Zosia Run!

Muszę przyznać, że jestem wyjątkowo mapo-lubną osobą. Gdy plansza przedstawia wycinek, najchętniej rzeczywistej, geografii to gęba mi się sama śmieje i pierwsza randka z grą zapowiada się już na starcie obiecująco. „Mali Powstańcy” biegający po ulicach wojennej Warszawy wzbudzili zatem moją sympatię od pierwszego wejrzenia. Czy czar prysł bo bliższym poznaniu? Czytaj więcej

10 Lut

Polly Pocket – pozory mylą

polly-pocket-1-987x1030

 

Niedawno zastanawiałam się czy gra planszowa bądź karciana, dla dzieci czy też dorosłych, sięgająca do produktów licencyjnych, może być warta choć chwili uwagi? Już tyle razy doznałam rozczarowania w tym względzie, że z kręgu moich zainteresowań recenzenckich od razu wykreśliłam grę „Polly Pocket”, wydaną w 2011 r. przez wydawnictwo Egmont. Nawet  autor mechaniki, Reiner Knizia, nie przyciągnął mnie. Do zmiany zdania przyczynił się drobny wpis na Facebook’u. Ktoś napisał pozytywnie o tej grze. Zaryzykowałam i teraz nie żałuję. Czytaj więcej

03 Lut

Monkey business – press your luck dla dzieci wg dr Knizia

Reiner Knizia ma na koncie setki gier, w tym ponad sto dla dzieci. Przy tak dużej produktywności, w gry wsadza wiele prostych, ale dobrze przemyślanych mechanizmów, łatwych do zapamiętania i dających sporo satysfakcji. Oczywiście zadowolona jest tylko pewna część graczy, przypuszczam, że w większości nie zdająca sobie sprawy kim jest autor. Zaawansowani gracze często zarzucają mu słabe dopasowanie tematu do mechaniki, ogrom matematycznej precyzji, która przytłacza klimat albo nijakość gier. Wielu mawia, że era Reinera już dawno minęła. Ja odnoszę wrażenie, że na naszym rynku dopiero się zaczyna – w obszarze gier dla dzieci. Czytaj więcej

27 Sty

Bucket King 3D – świetlicowe potyczki cz.1

 

Bucket-King

Praca w świetlicy szkolnej to przede wszystkim hałas. Dużo hałasu. I stare komputery pamiętające jak powstawał węgiel. I dzieci walące bez opamiętania w niezniszczalne klawiatury tych komputerów. Na tym tle widzę swoją szansę i misję – aby to cyfrowe pokolenie odciągnąć od ekranów i zaciągnąć do stołu, do planszy, do kart i żetonów. Albo do… wiaderek. Czytaj więcej

Scroll Up