15 Cze

Super farmer – nawet w mieście można hodować zwierzęta

P11506811111111111111111111111111_Fotor

Z wyborem pierwszej gry do polecenia nie miałam większego problemu. Super Farmer jest pozycją, której pojawienie się w naszym domu rozpoczęło na dobre naszą przygodę z grami i  zakiełkowało pomysłem na „Wieczór Gier”. Już wcześniej Kuba miał sporo gier, ale o ile dla niego były to fajne pozycje o tyle nas dość szybko nudziły. Oczywiście graliśmy ale bez większego entuzjazm. A rodzic też człowiek i od życia mu się coś należy. Jak grać to w coś co i nas wkręci i przyjemność sprawi. Super Farmer sprawił, że odkryliśmy w sobie zamiłowanie do gier familijnych i szybko zaczęliśmy kolekcjonować kolejne tytuły, a stół w salonie stał się naszym wieczornym centrum rozrywki.

Czytaj więcej

Scroll Up