03 Lis

Planszówkowa klasyka: Stratego

ba7a5577-1242-5847-b52a-54a93535ddf0.png.630x335_q85_exactsize

 

W tym roku minęło 200 lat od bitwy pod Waterloo i z tej okazji holenderska firma Jumbo wydała okolicznościową wersję gry Stratego, pod nazwą „Waterloo 200 lat Stratego”. Myślę, że to dobra okazja, aby przypomnieć klasyczną wersję gry Stratego, wydaną po raz pierwszy w roku 1947.

 

lattaque11

Zbierając w Internecie informacje o Stratego dowiedziałem się, że Jacques Johan Mogendorf, uważany za autora gry, prawdopodobnie skopiował pomysł z gry L’Attaque, wydanej przez firmę Gibsons Games już w roku 1909. Ta sama firma wy­dała podobne gry w wersji morskiej (pod nazwą Dover Patrol) i lotniczej (Aviation – The Aerial Tactics Game of Attack and Defence), a później połączyła walki lądowe, morskie i lotnicze w grze Tri-Tactics. Według Bruno Faiduttiego au­torką L’Attaque jest Hernance Edan, choć na stronie BoardGameGeek jako współautor (oraz samodzielny autor wersji morskiej i lotniczej) występuje Harry Gibson.

 

pic1536063_md

W Stratego gra toczy się na planszy, złożonej ze 100 kwadratowych pól. Osiem z tych pól zajmują dwa jeziora, do których nie można wchodzić. Każdy z graczy dysponuje 40 pionkami. 33 z tych pionków to jednostki „mobilne” – marszałek, generał, 2 pułkowników, 3 majorów, po 4 kapitanów, poruczników i sierżantów, 5 saperów, 8 zwiadowców i 1 szpieg (w polskiej wersji gry, wydanej kilka lat temu przez firmę Trefl, szpieg jest płci żeńskiej).

Ponadto gracz ma 6 nie­ruchomych bomb (być może bardziej adekwat­na byłoby nazwanie ich minami) oraz flagę. Pionki są tak skonstru­owane, że informacja o nich widoczna jest tylko od strony gracza. Dla przeciwnika wszystkie wy­glądają tak samo.

2069Na początku partii gracze ustawiają swoje pionki na polach w czterech rzędach po swojej stronie planszy. Starają się to zrobić tak, by prze­ciwnik nie znał rozmieszczenia sił. Następnie roz­poczyna się walka. Gracze wykonują ruchy na przemian. Ruch polega na przesunięciu pionka na sąsiednie wolne pole, do przodu, do tyłu lub w bok. Jedynie zwiadowca może poruszać się o dowolną liczbę pól, poziomu lub pionowo tak, jak szachowa wieża. Bomb i flagi poruszać oczywiście nie można.

Jeżeli wrogie pionki stoją na sąsiednich po­lach, gracz może (ale nie musi) zaatakować prze­ciwnika. Bierze wtedy do ręki swój pionek i poda­je jego rangę. To samo robi przeciwnik. W Stratego obowiązuje zasada hierarchii siły, polegająca na tym, że pionek silniejszy wygrywa ze słabszym. Tak więc marszałek pokonu­je generała, pułkowni­ka, itd., generał pokonu­je wszystkie pionki poza marszałkiem, pułkownik wszystkie poza marszał­kiem i generałem, itd. Jedynym wyjątkiem jest szpieg, który może sku­tecznie zaatakować marszałka. Ale gdy mar­szałek jest stroną ataku­jącą, wtedy on pokonuje szpiega. Zbity pionek zdejmowany jest z plan­szy. Gdy spotkają się dwa pionki o równej sile, z planszy zdejmowane są oba. Jeżeli zaatako­wana zostaje bomba, to pionek atakującego gra­cza zostaje zdjęty z planszy, a bomba na plan­szy pozostaje. Jedynie saper może pokonać bombę.

Celem gry jest zdobycie flagi przeciwnika. Może tego dokonać każdy pionek. Gracz, który utraci fla­gę, natychmiast przegrywa partię. Gracz przegry­wa również wtedy, gdy nie może wykonać żadnego ruchu – została mu tylko flaga i bomby, albo ma wprawdzie mobilne jednostki, ale są one zabloko­wane przez własne bomby.

jungle

Jak widać z opisu planszy i koncepcji hie­rarchii siły pionków, Stratego bardzo przypomina grę Dżungla, wydaną m.in. przez Grannę. Myślałem kiedyś nawet, że Dżungla to ta­kie uproszczone Stratego, przeznaczone dla nieco młodszych graczy (tym bardziej, że Lech Pijanowski w „Przewodniku gier” nazwał Dżun­glę grą współczesną). Okazuje się, że prawdopodobnie mamy sytuację odwrotną. To właśnie Dżungla, a właściwie chińska gra Dou Shou Qi była pierwowzorem Stratego, czy może raczej gry L’Attaque.

Wróćmy jednak do Stratego. Jak nietrud­no zgadnąć, początkowe ustawienie pionków ma bardzo duże znaczenie dla przebiegu roz­grywki. Na stronach poświęconych grze moż­na znaleźć różne koncepcje układu startowe­go. Chodzi przede wszystkim oto, by zapew­nić dobrą ochronę swojej fladze, a jednocze­śnie mieć możliwość efektywnego atakowania pozycji przeciwnika. Przykłady ustawień startowych, stosowanych przez czołowych zawodników, można znaleźć na stronie www.ultrastratego.com/setups.php (Uwaga: liczby odpowiadają poszczególnym szarżom: 10 to marszałek, 9 – generał, 8 – pułkownik, 7 – major, 6 – kapitan, 5 – porucznik, 4 – sierżant, 3 – saper, 2 – zwiadowca i są zgodne z hierarchią tzn. silniejszy pionek ma wyższy numer.)

Na stronach fanowskich  można znaleźć także wiele róż­nych wariantów gry. Przedstawię pokrótce trzy, moim zdaniem najciekawsze, które zresztą wykorzystywane są w turniejach Stratego. Pierwszy z nich to „przewaga atakującego”. Gdy spotkają się dwa pionki o równej sile, to nie ma remisu, ale zwycięża atakujący. Drugi wariant polega na tym, że gracz zaatakowany nie ujawnia, jaka jest ranga jego pionka. Mówi tylko – wygrałem albo przegrałem (oczywiście zakładamy, że nie oszukuje). Jeżeli przegrywa, zdejmuje z planszy swój pionek, ale nie ujawnia jego rangi. Jeżeli wygrywa, zdejmowany jest z planszy pionek ata­kującego, ale gracz nie wie, czy np. jego generał przegrał, bo trafił na marszałka, czy na bombę. Jedynie w przypadku ataku zwiadowcy trzeba ujawnić, jaki pionek został zaatakowany. Trzeci wariant przypomina szachową promocję. Gdy pionek (z wyjątkiem zwiadowcy] dotrze do ostat­niej linii planszy, gracz może wstawić ponownie na planszę, oczywiście po swojej stronie, jeden z wcześniej straconych pionków (z wyjątkiem bomby). Gracz może w trakcie partii dwukrot­nie skorzystać z promocji. Warianty te można oczywiście ze sobą łączyć, ale ich wspólną cechą jest to, że liczba pionków i zasady początkowego ich rozstawienia pozostają bez zmian.

 

pic158191_md

Bardziej od klasycznej gry różni się Ultimate Lightning Stratego, zwane też Stratego XXI wie­ku. Każdy z graczy dysponuje 20 pionkami (mar­szałek, generał, pułkownik, major, 2 kapitanów, 2 poruczników, 2 sierżantów, 2 kaprali, 4zwia­dowców, szpieg, 2 bomby i flaga). Ponieważ nie ma saperów, ich rolę pełnią zwiadowcy. Ponad­to kapitan należy do kawalerii i w związku z tym może poruszać się nie o jedno, lecz o dwa pola. W Ultimate Stratego obowiązuje promocja i przewaga atakującego.

 

stratego44

Ciekawe rozwiązania zawiera też gra Strate­go 4, wyposażona w dwie plansze, dla 3 i 4 graczy. W tej grze flaga używana jest nieco inaczej. Stawia się ją na jednym z pion­ków i gracz stara się wprowa­dzić ten pionek do twierdzy na środku planszy, bo jest to wa­runek zwycięstwa. Tak jak w Ul­timate Stratego, w grze wystę­puje kapitan – kawalerzysta.

Jest też specjalny pionek – armata. Armata porusza się jak zwykły pionek, ale raz w trak­cie gry może wystrzelić i w ten sposób zniszczyć pionek prze­ciwnika, znajdujący się w odległości trzech pól.

 

7201

Na mechanice Stratego oparta jest gra Reinera Knizii Władca Pierścieni – Konfrontacja, wydana niedawno ponownie przez Galaktę. Oczywiście inna jest plansza i cel gry, dochodzą także karty, ale obowiązuje podstawowy element Stratego – wartość pionka widoczna jest tylko od strony właściciela.

 

pic256209_md

Manewry morskie

Po raz pierwszy Stratego zostało oficjalnie wydane po polsku w roku 1994. Kilka lat wcześniej jedna z łódzkich firm wydała „piracką” wer­sję tej gry, pod nazwą Waterloo. Natomiast już w latach sześćdziesiątych XX wieku sporą po­pularność zdobyły w Polsce Manewry Morskie, gra wzorowana na Stratego, a może raczej na Dover Patrol. Pomimo tego, że Manewry Mor­skie były produkowane chyba przez 30 lat i na rynek trafiło kilkaset tysięcy egzemplarzy, są one jedną z bardziej poszukiwanych gier i na au­kcjach internetowych osiągają ceny ponad 100 złotych.

Michał Stajszczak


Stratego wspiera rozwój umiejętności:


Michał Stajszczak: od 1990 roku jest właścicielem hurtowni gier planszowych. Oprócz działalności handlowej zajmuje się projektowaniem, tłumaczeniem i popularyzowaniem gier planszowych i łamigłówek.


Artykuł ukazał się w „Świecie Gier Planszowych”, opublikowany za zgodą autora i wydawnictwa Portal, dziękujemy bardzo za udostępnienie.


 

Michał

Rocznik 80. Nauczyciel i propagator gier analogowych i cyfrowych w szkole. Ulubiona gra: Pikuty.

More Posts

Scroll Up