07 Kwi

Mały odkrywca: Przeciwieństwa

Kiedy przychodzi czas na pierwsze pudełko z grą planszową dla naszego 2-3 latka, ilość dostępnych w sklepach „straterów” może przyprawić o ból głowy. Mechanicznie nie należy spodziewać się nowoczesnych rozwiązań i twistów, w takich przypadkach lepiej sprawdzają się klasyczne patenty nawiązujące do rozmaitych wersji memo, loteryjek i puzzlo-pochodnych układanek. Wiadomo, że prostym i sprawdzonym rozwiązaniom można zaufać, a mały gracz nie ma jeszcze „bagażu” doświadczeń planszowych wywołujących uczucie déjà vu już przy otwieraniu pudełka.

IMG_0004

Jedną z serii gier skierowanych do najmłodszych graczy jest „Mały Odkrywca” firmy Trefl. W tej, i w kolejnych recenzjach, spróbujemy przyjrzeć się im dokładniej.

IMG_0005

Na pierwszy ogień poszły „Przeciwieństwa” oparte na mechanice memory. W pudełku znajdujemy 44 okrągłe żetony z kolorowymi, wektorowymi grafikami łączących się w pary przeciwieństw.

IMG_0007

Wielkość żetonów jest dobrze dobrana do dłoni kilkulatka, grubość tektury na której je wydrukowano tez nie budzi zastrzeżeń. Nie jest to co prawda niezniszczalna pancerna 4 milimetrowa tektura znana z „Zestawu Maluszka”, jednak po kilkunastu rozgrywkach żetony nie uległy większym uszkodzeniom. Sztancowanie żetonów zostało wykonane poprawnie, test praktyczny wykonany przez 2 i 4 latka uszkodził rewers na tylko jednym żetonie.

IMG_00101

Graficznie „Przeciwieństwa” prezentują się, według mnie, średnio. Są kolorowe, przyciągają uwagę, tła są na tyle charakterystyczne by pomagać w łączeniu par, jednak przyjęty przez grafika styl jest mocno „wektorowy” i surowy, nie wszystkim dzieciom przypadł do gustu. O wiele lepszymi komentarzami cieszą się ręcznie rysowane grafiki.

 IMG_0008

Intuicyjność zawartych na  żetonach pojęć też jest dyskusyjna, podczas pierwszej rozgrywki dzieci bywały zagubione próbując rozszyfrować znaczenia wylosowanych elementów, niektóre bawiły się wymyślając swoje interpretacje obrazków: pies na zdjęciu został ochrzczony „ognistym” podczas gdy projektant miał na myśli „czysty”. W kolejnych rozgrywkach problem znikł po zapoznaniu się ze wszystkimi parami.

IMG_0006

Dobrym pomysłem okazało się zróżnicowanie kolorystyczne rewersów w parach, daje to możliwości wymyślenia nowych wersji zaproponowanych w instrukcji gier i zabaw, pomaga tez pokonać losowość „zwykłej” wersji memo w której strzały oddawane są na ślepo.

IMG_0010 IMG_0009

Jeszcze jedno rozwiązanie grafika jest zastanawiające: użycie tej samej grafiki na nie związanych ze sobą żetonach: dzieci które przywiązywały dużą uwagę do szczegółów znalazły kilka powtarzających się elementów na obcych „przeciwieństwach”, nie przeszkadzało to większości w prawidłowym grupowaniu ale było potraktowane jako dodatkowa atrakcja i zadanie. Myślę, że gdyby konsekwentnie poukrywać na obrazkach łączące się motywy można by uzyskać ciekawe ćwiczenie spostrzegawczości.

Instrukcja zawiera 6 propozycji zabaw i gier z wykorzystaniem zestawu, są to: układanie, memo, wyścigi (memory w czasie rzeczywistym z jednoczesnym dobieraniem),  przeciwieństwa (słownie dopełniamy obrazek antonimem), historyjki (narracja obrazków) i zabawa ruchowa (kalambury z wylosowanymi żetonami jako hasłami). Od siebie dodam kolejną: Czarny Piotruś z wykorzystaniem krążków zamiast kart.

IMG_0011

Podsumowując: dobre wykonanie ze średnią grafiką oraz sprawdzony, klasyczny pomysł w bardzo atrakcyjnej cenie daje w sumie produkt który może być dobrym wprowadzeniem do gier dla dzieci. Jeśli nie macie jeszcze w swoich kolekcjach memo bierzcie śmiało, połączenie z nauką antonimów w tym tytule to duży plus.

Oceny:

Pomysł:

egkosc3egkosc3egkosc3egkosc3egkosc3egkosc2

Wykonanie:

egkosc3egkosc3egkosc3egkosc3egkosc2egkosc2

Grafika:

egkosc3egkosc3egkosc3egkosc2egkosc2egkosc2

Cena:

egkosc3egkosc3egkosc3egkosc3egkosc3egkosc2

Dziękujemy firmie Trefl za przekazanie gry do recenzji.

Michał

Rocznik 80. Nauczyciel i propagator gier analogowych i cyfrowych w szkole. Ulubiona gra: Pikuty.

More Posts

Scroll Up